Niewolnik wita, wyrwał się bowiem ze strasznych kłów i pazurów swego Stada zapychając im pyski ogórkiem.
Niewolnik musi być cicho, gdyż najmniejszy szelest może stać się
powodem Stada zbudzenia. A Niewolnik ma coś na sumieniu, albowiem nie
zapełnił lodówki pomidorami, ogórkami i cykorią, lecz jedynie marchewką.
Grzech to śmiertelny względem świnek Stada!
Niewolnik skrada się do komputera, by móc choć chwilę błogo postukać w
klawisze… Czy Stado się zbudzi? Czy będzie głodne? Czy też udało się
niewolnikowi zapchać je przynajmniej na chwilę?
Na szczęście Stado plackuje się po kątach, więc Niewolnik ma chwilę
spokoju. Może obmyślać jakież dary dziś wieczorem złoży Stadu i kto za
nie zapłaci.
Niewolnik 2 jeszcze o niczym nie wie. Lecz wkrótce dosięgnie go
straszna prawda – to ON dziś został wybrany, by wypełnić swe
przeznaczenie i zdobyć pietruszkę. Czy przeżyje tę misję?
Już wkrótce prawda zostanie objawiona… Chyba że Stado wcześniej rozszarpie niewdzięcznych Niewolników.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz